Witam w mojej Dziupli!

Ten blog będzie o mnie. O tym co lubię, czym się zajmuję , o czym marzę. O rzeczywistości. O ludziach. O tym co mnie otacza.O moim hobby przede wszystkim.




Obserwują mnie

poniedziałek, 10 lutego 2014

konik

Zainspirowana pracami Mariny Nikuliny postanowiłam zrobić sobie dekorację na biurko :) Zakupiłam konika na biegunach i postarzyłam go troszkę :) Użyłam patyny, bitumu, past pozłotniczych i matowego lakieru do wykończenia :)






18 komentarzy:

  1. Jest cudny bez dwóch zdań. I dla mnie Mikulina jest inspiracją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy , super ozdoba na biurko :-) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przywołuje wspomnienia z dzieciństwa :)

      Usuń
  3. Piękny! Uwielbiam postarzanie, a szczególnie tak fajnie zrobione!

    OdpowiedzUsuń
  4. Konik jest fantastyczny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieźle! Czyba kroi sie nowa Nikulina w wersji polskiej!:) Pieknie wyszło - gratuluję! Postarzanie wyszło Ci po mistrzowsku :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie, pięknie, pięknie... powtarzam się? To nic, bo pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Konik wyszedł prześliczny :) Na swoim biurku z radością bym taką dekorację umieściła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obłędny konik, przywołuje moje wspomnienia z dzieciństwa :) Niemal identycznego konika dostałam w prezencie od pradziadka stolarza. To jeden z niewielu prezentów z dzieciństwa, które pamiętam do dziś. Ach.. gdyby się zachował do dziś sprawiłabym moim dziewczynom nie lada frajdę :) Piękny, ozdobiony ze smakiem i wyczuciem.

    OdpowiedzUsuń