Po powrocie przepakowałam walizki i pojechałam do Wrocławia. Tam z Dzieciakami poszwendaliśmy się po ciekawych miejscach, knajpkach. Wypiliśmy pyszną zieloną herbatkę w Czajowni- serdecznie polecam, świetny klimacik :). No i wjechaliśmy na Sky Tower , widoki na Miasto z góry cudne- serdecznie polecam!
No i niespodzianka , jaka mnie spotkała we Wrocławiu. Spotkałam się z Ma.ryską! Umówiłyśmy się na plotki w kawiarni, to było bardzo miłe i spontaniczne spotkanie. Mario- dziękuję! Cieszę się, że mnie na fb wyhaczyłaś i mogłyśmy pogadać :) Było mi bardzo miło :)
Przynudzam Was pewnie troszkę? Dawno nic nie pisałam, więc mam nadzieję, że wybaczycie mi ten przydługi post :)
Następnym przystankiem w mojej wakacyjnej podróży były Pobiedziska. To cudna miejscowość pod Poznaniem w której byłam z wizytą u przesympatycznej Marysi i równie sympatycznego Rafała. Wraz z Przyjaciółmi spędziliśmy cudowny wekeend, w ciszy i spokoju. :) grilując i odpoczywając otuleni zapachem lawendy :)
Kolejnym wyjazdem zakończyłam urlop. Zabrałam dzieci w góry. Mąż niestety pracował, więc z moimi "Maluszkami" wybraliśmy się sami. Na naszej tygodniowej wyprawie znalazł się Czorsztyn, Niedzica, Szczawnica, Kraków, Zakopane, Rabka, no i oczywiście okolice Ochotnicy Górnej, gdzie mieliśmy bazę wypadową :)
No i jak tu nie kochać wakacji?!



